ORP Grom zabezpieczał szkolenie z długotrwałego przebywania w tratwie ratunkowej, którego uczestnikami było 4 instruktorów SERE (Survival, Evasion, Resistance, Escape) z Wojskowego Ośrodka Szkolenia Kondycyjnego w Zakopanem. Celem szkolenia było przyswojenie niezbędnej wiedzy teoretycznej i praktycznej, która umożliwi przetrwanie żołnierzom w ekstremalnie trudnych warunkach podczas symulowanej katastrofy lotniczej.

W wielkiej defiladzie z okazji święta Wojska Polskiego wzięło udział ponad 1000 żołnierzy, kilkadziesiąt samolotów i śmigłowców, a także dziesiątki pojazdów wojskowych. Defilowali nie tylko Polacy, ale też ponad 200 żołnierzy z 12 innych państw.

Jednym z zasadniczych elementów szkoleniowych kawalerii powietrznej jest doskonalenie współpracy pomiędzy pododdziałami lądowymi oraz powietrznymi. Poniżej kilka ujęć z ostatniego szkolenia żołnierzy 25 Brygady Kawalerii Powietrznej.

Żołnierze 7 batalionu Strzelców Konnych Wielkopolskich 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej realizują zadania w ramach II etapu międzynarodowego szkolenia Assurance Measures, odbywającego się na terytorium Republiki Estońskiej.

Szczyt NATO w Warszawie był dla spotterów - miłośników lotnictwa niepowtarzalną okazją do sfotografowania samolotów, które na co dzień nie pojawiają się na warszawskim Okęciu. Niektóre z nich w Polsce pojawiły się pierwszy raz.

Maszyna, która przyciągała na warszawskie Okęcie setki miłośników lotnictwa to oczywiście Air Force One. Faktycznie nosi ona oznaczenie Boeing VC-25 A i jest specjalnie zmodyfikowaną wersją Boeinga 747. Dla bardziej zaawansowanych miłośników ciekawsze są jednak inne maszyny, które gościły w Warszawie. Taką jest Boeing E-4B, również modyfikacja Boeinga-747, którym porusza się sekretarz obrony USA.

Niewątpliwie jednak samolotem na który czekali najbardziej zaawansowani spotterzy był amerykański gigant - Lockheed C-5M Super Galaxy. Dziś, gdy widok C-17 Globmaster jest powszechny na wojskowych i cywilnych lotniskach wszystkich kontynentów, coraz trudniej spotkać C-5. Dlatego jego pojawienie się na Okęciu było szczególnie oczekiwane i wzbudzało o wiele większe emocje niż słynny Air Force One.