Żołnierze 1. Warszawskiej Brygady Pancernej realizują wspólne szkolenie poligonowe w Bemowie Piskim z 15 Brygadą Zmechanizowaną i sojusznikami z Batalionowej Grupy Bojowej.

Pobyt w Orzyszu żołnierzy 1WBPanc. to przede wszystkim okazja do szkolenia i działania w międzynarodowym środowisku. W ramach współdziałania z giżycką brygadą i sojusznikami pancerniacy realizują wiele zadań szkoleniowych, wśród nich m.in.: doskonalenie zdolności do rażenia celów w dzień i w nocy, prowadzenie działań taktycznych w składzie batalionu zmechanizowanego, współdziałanie z pododdziałami osłony i wsparcia czy prowadzenie marszy na duże odległości.

Fot. szer. Paweł Bednarczyk / 1WBPanc.

Kiedy żołnierze Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej z Warszawy wykonali rozkaz odzyskania uprowadzonego samolotu, który wylądował na lotnisku 21 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie, unieszkodliwili terrorystów i uwolnili zakładników, nadszedł czas, aby maszynę obejrzał ich wierny przyjaciel Jegger. Pies sprawdził, czy w samolocie nie znajdują się niebezpieczne materiały, np. ładunki wybuchowe.

Dopiero teraz można powiedzieć o zakończeniu operacji „Renegade”.

Tapeta na pulpit.

Tapeta na telefon.

Fot. st. chor. mar. A. Dwulatek | Combat Camera DORSZ

Fot. st. chor. mar. A. Dwulatek | Combat Camera DORSZ

W piątek 24 kwietnia br. na terenie garnizonu Łęczyca odbyła się certyfikacja żołnierzy wyjeżdżających na XLII zmianę Polskiego Kontyngentu Wojskowego. Certyfikacja miała na celu sprawdzenie żołnierzy do wykonywania zadań w ramach misji w Kosowie.

W trakcie certyfikacji żołnierzy poddano sprawdzianowi m. in. w zakresie wykonywania patroli, wystawiania posterunków kontrolnych, wzywania wsparcia lotniczego w celu udzielenia pierwszej pomocy medycznej z użyciem procedury MEDAVAC oraz tłumienia zamieszek.

Fot. Michał Wajnchold, Leszek Kujawski

Dziś w nocy do Wrocławia na pokładzie AN124 Rusłan w ramach lotu współorganizowanego przez Ministerstwo Obrony Narodowej (transport strategiczny SALIS NATO) do Polski dotarła odzież ochronna dla służb medycznych - m. in. maseczki ochronne, rękawiczki i kombinezony.

Fot. kpr. Mariusz DEJNEKA.

To tylko błysk dla „nieuzbrojonego” oka, ale spójrzmy dokładniej na moment oddania strzału przez załogę czołgu Leopard 2A5.

W chwili wystrzału ze 120-milimetrowej armaty czołgu ponad 9 kilogramów ładunku miotającego pocisku wypycha z lufy ze śmiercionośną siłą pocisk z prędkością 1670 ±20 m/s.

Tapeta na pulpit.

Tapeta na telefon.

Fot. st. chor. sztab. Rafał Mniedło | 10 BKPanc